Dlaczego aktywna młodzież może uratować świat?

StartupWeekend Lublin 2017
Listopad 6, 2017
Wakacje z projektorem
Listopad 14, 2017

Dlaczego aktywna młodzież może uratować świat?

Społeczeństwo obywatelskie jest znakiem dojrzałej demokracji. Pomaga dobrze funkcjonować państwu i wyręcza je w wielu kwestiach. Wszyscy się co do tego zgadzają. Jak również co do tego, że Polsce jeszcze dużo brakuje, by wykształcić dobrze rozwinięte społeczeństwo obywatelskie. Stan ten dotyczy również młodzieży, co jest szczególnie groźne. Postaram się więc udowodnić, że młodzież robi zbyt mało, a my dramatycznie potrzebujemy zaangażowanej młodzieży!

Ale od początku!

28 lat dla człowieka to dużo. Jednak ten sam czas w perspektywie kształtowania się państwa jest śmiesznie krótki. A jednak żyjemy w kraju, które właśnie tyle lat musi radzić sobie z pełnym zakresem wolności i nie do końca jeszcze wie jak to robić. Nic więc dziwnego, że wiele zdrowych mechanizmów w Polsce jeszcze nie działa, bo do tego potrzeba wieloletniej tradycji. Dotyczy to również społeczeństwa obywatelskiego.

Czym jest społeczeństwo obywatelskie?

To stan, w którym społeczeństwo potrafi się organizować, samo określa swoje cele i dąży do ich spełnienia. To społeczeństwo aktywne. Społeczeństwo, które rozumie, że demokracja to nie wybory co kilka lat lecz zbiór zachowań, które kształtują państwo. Społeczeństwo, które rozumie swoje potrzeby i problemy oraz potrafi działać, aby poprawić swój byt. Wreszcie czuje się współodpowiedzialne za własne państwo i otoczenie, czy nawet w jakiejś minimalnej części za cały świat.

Młodzież, a społeczeństwo obywatelskie

Gdzieś w tej naszej bardzo długiej edukacji, a przynajmniej do momentu ukończenia szkoły średniej, nikt nie wpadł na to żeby nas uświadomić jak ważne jest inicjowanie zmian. W szkole i w domu promowane są postawy uległości wobec zasad, a nie konstruktywna debata odnośnie nich. Nie chodzi wcale o to żeby uczyć dzieci, że mają zmieniać cały zastany porządek. Trzeba bardziej pokazać im, że nie wszystko warto wywracać do góry nogami, ale jeśli coś jest szkodliwe dla ich dobra, to powinni nad tym pracować. Muszą wiedzieć, że z najbardziej beznadziejnej sytuacji da się wybrnąć i że mają siłę, by tego dokonać.

Tymczasem nikt tego nie mówi. Nikt dzieci i młodzieży ani nie słucha, a wręcz ucisza.

I jak my później mamy wpaść na to, że sami możemy zmieniać świat? 

Oprócz tego jest jeszcze kilka rzeczy, które utrudniają nam bardziej świadome i odpowiedzialne życie. Zaczynając od tego, że zbieramy dobra materialne, a nie wiedzę, czy dorobki moralne, a kończąc na trudnościach z oderwaniem się od telefonów i komputerów, które nam zabierają mnóstwo czasu.

Od świadomości do aktywności

Zaczyna się niepozornie, bo od świadomości, że oto jestem panem swojego losu, a to już bardzo dużo. Ten przerażający fakt prowadzi nas do tego, że to ja kieruję swoim życiem i nie jestem zależny od nikogo. A właściwie jestem od innych ludzi, ale oni w takim samym stopniu są zależni ode mnie. Więc każdy ma prawo do zmieniania świata w miejscu, w którym go bardzo ogranicza albo przeszkadza. I jeśli tej zmiany chcesz nie tylko Ty, ale Ty ją zainicjujesz, to może się stać naprawdę wiele! W tym miejscu zaczyna się społeczeństwo obywatelskie.

Więc pierwszym krokiem jest poznanie i wyczucie siebie. A jak inaczej to zrobić jeśli nie przez próbowanie? Szukajmy więc rzeczy, które nas interesują i fascynują. Bo rozpoczęcie zajęć nauki języka japońskiego z własnej chęci jest jednym z pierwszych kroków do bycia świadomym obywatelem. Kluczem tu jest słowo “samodzielność”. Jeśli dbamy o siebie, to od razu wiemy, że możemy też zadbać o innych. Nasz kraj potrzebuje świadomych, dojrzałych obywateli, którzy wiedzą czego chcą i wiedzą, że są w stanie zmienić swój świat na lepsze.

Dlatego zamknijcie laptopa i idźcie na jakieś szkolenie, wykład lub konferencje, zapiszcie się do organizacji, Młodzieżowej Rady Miasta ,czy samorządu, zacznijcie uprawiać kite-surfing, uczyć się fińskiego albo malować kawą. Świat w swoim ogromie możliwości czeka na was i na to, jak go zmienicie. Nie trzeba przenosić gór, wystarczy segregować śmieci. Mnóstwo drobnych działań kreuje nas i nasz świat.

Jeśli chcecie, by nasze społeczeństwo i kraj się szybciej rozwijało, to weźcie sprawy w swoje ręce!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *