Co zrobić gdy nie wiemy co dzieje się w naszej organizacji?
Styczeń 26, 2018
“Wataha” po raz drugi
Luty 1, 2018

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

 

Teatr Stary w Lublinie jest najstarszym (po Starym Teatrze im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie) zachowanym teatrem w Polsce. Placówka mieści się przy ulicy Jezuickiej 18 w urokliwym otoczeniu lubelskiej starówki, będącą dodatkową atrakcją dla odwiedzających. Odbywa się tutaj wiele różnorodnych wydarzeń kulturalnych zaplanowane są zarówno spektakle teatralne, jak i koncerty, ale także spotkania, debaty oraz zajęcia edukacyjne dla dzieci.

 

Jednym z wydarzeń tego pokroju był spektakl Marcina Januszkiewicza pt. “Osiecka po męsku”, który odbył się 24 stycznia o godz. 19 na deskach wspomnianego Teatru Starego. Połączenie poezji Agnieszki Osieckiej, muzyki Krzysztofa Komedy oraz wokalu i aktorstwa Marcina Januszkiewicza zaowocowało niemałym zainteresowaniem, o czym świadczyła zapełniona po brzegi widownia teatru. Oprócz sztandarowego “Niech żyje bal”, zaprezentowane zostały także mniej znane, nierzadko zaskakujące utwory Agnieszki Osieckiej. Sposób prezentacji utworów takich jak:  “Nim wstanie dzień”, “Diabły w deszczu”, czy również “Wariatka tańczy” z pewnością zaspokoił gusta miłośników dobrej polskiej piosenki. Podczas koncertu usłyszeliśmy popularne teksty poetki przedstawione z męskiej perspektywy. Można było spodziewać się typowego męskiego uderzenia- podejrzenia co do braku wrażliwości okazały się jednak mylne. Marcin Januszkiewicz całość zaprezentował z wyjątkowym wyczuciem emocji, gwarantując nam pełną gamę doznań wzrokowych i słuchowych. To właśnie za sprawą twórczości wybitnej Agnieszki Osieckiej, Januszkiewicz wygrywał ważne krajowe festiwale: “Pamiętajmy o Osieckiej” w 2011 i wrocławski “Przegląd Piosenki Aktorskiej” w 2017 roku.
Zacznijmy jednak od początku…

 

Marcin Januszkiewiczur. 20.03.1987 r. w Piotrkowie Trybunalskim. Jest absolwentem Akademii Teatralnej w Warszawie  (rok 2010) i aktorem m. in. Teatru Studio, Teatru Współczesnego w Warszawie, czy Teatru Muzycznego Capitol we Wrocławiu.  W 2011 został pierwszym w historii Laureatem I nagrody Konkursu “Pamiętajmy o Osieckiej”.  W 2017 r. zgarnął Grand Prix Złoty Tukan oraz Tukana Dziennikarzy  38. Przeglądu Piosenki Aktorskiej, wykonując “Nim wstanie dzień” oraz “Pieśń Legionów Polskich”. Januszkiewicz jest aktorem, śpiewa, pisze teksty piosenek i wręcz czaruje swoją osobowością. W muzyce zakochany jest od dziecka, najchętniej połączyłby wszystkie gatunki muzyczne w jedno “superharmoniczne” brzmienie. Na scenie liczy się dla niego przestrzeń i odpowiednio dobrane proporcje.

 

Dla tych, których zabrakło na koncercie, mam dobrą wiadomość. Niedawno, a mianowicie 20-go września 2017 r. powstał album Marcina Januszkiewicza “Osiecka po męsku”, na którym znajdziemy pełne spektrum aranżacji wokalisty. Materiał znajdujący się na płycie został zarejestrowany podczas koncertu w radiowej Trójce. Wpisuje się wręcz idealnie w punkt zdarzeń, jakie kreślą się na życiowej i zawodowej drodze artysty w związku z twórczością Agnieszki Osieckiej. Marcin zachęca nas do śmiałej i odważnej podróży wraz ze wspomnianą poetką oraz członkami zespołu w składzie:

Marcin Januszkiewicz – śpiew
Jacek Kita – instrumenty klawiszowe
Łukasz Czekała – skrzypce elektryczne
Bartek Serafinowicz – gitara

 

Marcin to młody i niepodważalnie utalentowany człowiek. Nie bez powodu jest uznawany za jednego z najlepiej śpiewających aktorów młodego pokolenia. Opisywany przeze mnie spektakl to magiczno-sentymentalne przeżycie, pełne wzruszeń, refleksji i wspomnień. Moim skromnym zdaniem był to niezapomniany koncert. Zastanawiający jest jednak fakt, że mimo świeżego spojrzenia i młodego wieku artysty, z trudem można było odnaleźć przedstawicieli młodego pokolenia także na widowni. Czy można uznać, że młodzież przestaje interesować się kulturą wysoką? Dlaczego już tylko nieliczni decydują się na własny, intelektualny rozwój i czerpią przyjemność z poezji śpiewanej? Czego tak naprawdę młodzi ludzie szukają dziś w kulturze? Myślę, że postawione przeze mnie pytania powinien zadać sobie każdy z czytelników tegoż artykułu. Chętnych zapraszam także do podzielenia się z   nami swoją opinią na ten temat. Kto wie, może są wśród nas fani poezji śpiewanej…  

fot.Wojciech Nieśpiałowski / Teatr Stary w Lublinie

Diana Berdak
Diana Berdak
Team Leader of MaY Lublin. Studentka Animacji Kultury, oddychająca powietrzem zaczerpniętym ze sztuki. Interesuję się fotografią, podróżami, światem psychologii i wszystkim tym co mnie otacza. Uśmiechajmy się, bądźmy szczęśliwi i głaskajmy foki (moje marzenie ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

polski